Honorverce rośnie w siłę

28 września 2019

Czternasta część opowieści o Honor

Uniwersum, nazwane od imienia głównej bohaterki, Honorverce cały czas się rozrasta i przybywa w niej wątków. Nie inaczej stanie się w tym tomie, kiedy drużyna pod wodzą Harrington wyruszy w stronę Mesy. Nieprzejednana. Honor Harrington to opowieść Davida Webera, pasjonata detalicznych opisów, który zabiera nas w 800-stronicową historię o nowych przygodach bohaterki. Wielką zmianą będzie kanonada wzruszeń, którym podda się Honor, będzie bardziej wrażliwa, podatna na uczucia i krzywdę niewinnych, a także okaże się, że marzy o założeniu rodziny. Cały czas, na pierwszym miejscu, jest jednak jej walka, tak jak ona, nieprzejednana.

Przy takim natłoku książek z jednego uniwersum nie sposób ominąć zarzutów o powtarzalność i monotonię. I jakkolwiek wkradają się i tutaj, bo ciężko ominąć je przy takim opasłym tomie, tak nie można w żadnym wypadku stwierdzić, że historia nie posuwa się naprzód. Sprytny zabieg, który już raz Weber wykorzystał w stosunku do Honor i jej współtowarzysza, pojawia się również tutaj, całkowicie psując bohaterce szyki, pchając ją do podjęcia decyzji brzemiennej w skutkach. W ten, dość zawiły sposób Honor okaże swoje tytułowe nieprzejednanie, przez co będzie musiała podjąć walkę aż na trzech frontach jednocześnie. To wcale nie będzie takie łatwe.

Dwulicowa Liga

Książki Webera należą bezsprzecznie do militarnego odłamu science fiction, jednak w tej odsłonie szala przechyla się na rzecz walk werbalnych i politycznych niż klasycznego miażdżenia przeciwnika za pomocą pięści lub strzałów z lasera. W dodatku będziemy mieć nie mały problem z Ligą, która nie ma zbyt wielkich szans w starciu ze swoim przeciwnikiem, przez co ma się wrażenie, że bliżej jej do odwiecznego wroga, Manticore, niż rebeliantów. A to z kolei rodzić będzie kolejne pytania – kogo tak naprawdę powinniśmy obwiniać za śmierć cywili?

Detaliczność opisów może nas w wielu miejscach zgubić, zwłaszcza w przypadku, kiedy mało znaczący bohater będzie nam przedstawiał historię swojego życia na kilku stronach, tylko po to, by zniknąć i nigdy więcej nie powrócić. Z pewnością pojawi się w kolejnych odsłonach (a wszystko na to wskazuje, że takowe powstaną), jednak gąszcz postaci może wprowadzić czytelnika do świata nieoczekiwanego chaosu, w którym będzie musiał znaleźć swoją drogę wyjścia w stronę głównych osi fabuły. Zwłaszcza, że będzie miał wrażenie, że sama honor zostanie trochę zepchnięta na drugi plan w połowie książki, by powrócić dopiero pod koniec. Ten z kolei wynagrodzi wszelkie oczekiwania i stanowić będzie niejednoznaczne zamknięcie tomu. Czytelnik sam może wybrać, czy żegna się z bohaterami raz na zawsze, czy tylko czeka na rozpoczęcie kolejnej serii przygód.

 

Tagi
Kategoria Książki #książki dla kobiet